Kolonie w Ustce-dzień 7.

Dzień powitał nas piękną pogodą. Po śniadaniu plażowanie. Większość kolonistów doświadcza morskiej kąpieli. Słońce grzeje strasznie mocno. Można się spalić a nie opalić. Wracamy do Skauta na obiad. Po obiedzie udajemy się ponownie na plażę i zażywamy morskiej kąpieli. Do Skauta wracamy ponownie na posiłek. Po kolacji wymarsz do portu w celu zdobycia latarni morskiej. Tym razem wszyscy zdobywają latarnię. Później koloniści otrzymują godzinę czasu na zakup pamiątek oraz prezentów. Na prawo piękny zachód słońca, a my idziemy w lewo do Skauta.  Po kąpieli udajemy się do świetlicy na podsumowanie konkursów, rozdanie drobnych nagród. Koloniści rozwiązują również ostatnie zadanie grupowe o Ustce. Po podsumowaniu idziemy na dyskotekę do sportowców lecz szybko wracamy do swoich pokoi i zapadamy w głęboki sen (no może nie wszyscy bo słychać jeszcze rozmowy). Jutro wracamy do domu. Szkoda!!! Po drodze jedziemy do Jarosławca oraz Darłowa zdobyć latarnie morskie. Planujemy wrócić do Borku Wlkp. około 21.00. To są jednak plany. Do zobaczenia w domu! Pozdrawiamy.

/-/Władysław Hałas