Kolonie w Ustce -dzień 4.

Były obawy czy budzący się dzień nie będzie deszczowy. Okazało się jednak, że w porównaniu do poprzednich był piękny. Po śniadaniu udaliśmy się zachodnią strona portu w kierunku Promenady, żeby rozpocząć grę terenową. Drużyny składające się z dwóch grup miały za zadanie przebyć wyznaczoną na mapie trasę i w zaznaczonych miejscach  wykonać zdjęcie całej drużyny. Trasa przebiegała głównymi i bocznymi ulicami miasta. Wszystkie drużyny wyruszyły z tego samego miejsca (Pomnik Ludziom Morza) lecz poruszały się w przeciwnych kierunkach. Po wykonaniu zadania  spotkały się w punkcie wyjścia. Należy podkreślić, że wszyscy wywiązali się z tego zadania wspaniale i dotarli to wyznaczonych miejsc. Potwierdzeniem są zamieszczone zdjęcia. Nikt nie zaginął…z wyjątkiem kierowcy, kierownika i wychowawcy, którym problemów przysporzył ….Rybak. Zbawcą okazał się …ławkowy GPS. Po zakończeniu zadania 40 minut czasu na pozbycie się balastu czyli…pieniędzy i powrót do Skauta na obiad. Po obiedzie oraz czasie na jego przetrawienie przygotowania do wyjścia na plażę.  Woda nie była zimna lecz niestety zbyt silne i wysokie fale uniemożliwiły kąpiel. Jednak pod czujnym okiem Ratownika chętni pluskali się w wodzie przy samym brzegu. Czas szybko minął i musieliśmy wracać na kolację. Przed kolacją odwiedził na przedstawiciel miejscowej policji, który przybył w celu uczulenia grup kolonijnych na śledzenie informacji o ostrzeżeniach meteorologicznych ze względu na występujące anomalie pogodowe. Przeprowadził również z kolonistami pogadankę profilaktyczną na temat bezpieczeństwa, zachowania i wzajemnych relacji. Życzył wszystkim bezpiecznych i udanych wakacji i podkreślił, że każdy powinien wrócić z wakacji zadowolony. Po wieczornym posiłku odbywały się zajęcia rekreacyjne zgodne z potrzebami i zainteresowaniami kolonistów np. piłka nożna, siatkówka, siatkówka plażowa, tenis stołowy i marszobiegi na trasie Skaut-Lidl. Stałym elementem dnia były zajęcia profilaktyczne oraz działania wychowawczo- profilaktyczne. O godzinie 21.30 odbył się apel wieczorny, na którym podsumowano kończący się dzień oraz przedstawiono program na dzień następny. O godzinie 22.00 ogłoszono ciszę nocną do której koloniści bardzo pięknie się dostosowali choć w pomieszczeniach Skauta roznosił się wspaniały zapach wypieków. Minęła noc a na korytarzu i w pokojach nadal cisza. Słońce wstaje i budzi się…wspaniały dzień. Tak, tak, tak-zanosi się na wspaniałą pogodę. Dzisiaj idziemy się kąpać!!! Oby nie było wysokich i silnych fal.

/-/Władysław Hałas

Gra terenowa -grupa 1-3

Zdjęcia: Anna Polaszyk

Gra  terenowa -grupa 2-4

Zdjęcia: Aneta Ciszyńska